Hej. Paweł z tej strony. Ulf.
Razem z Adą (moja partnerką) i Oliwią (córką) nawiedziliśmy Was w Opolu

W reko jestem z przerwami od poprzedniego tysiąclecia (pierwszy Grunwald to 1998) więc raczej wiekowy ze mnie herbatnik.. ale czerstwy, kły w walce można połamać

Całą ekipą mieszkamy we Wrocku, ale, jak wspomniałem podczas rozmowy z Bardem i Wszemiłą - treningi bojowe ogarniam sobie sam, jestem też instruktorem HEMA, więc na tym polu - i'm good.
Kogo robię? Wiking. Północ, pogranicze Szwecji i Norwegii. Najemnik.
Z rzemiosła - biżu na drutach i kamieniach. Myślę o skórach, ale to jeszcze otwarty temat.
Chętnie tez pośpiewam przy obozowisku, mogę zajmować się generalnym słowotwórstwem (scenarzysta i reżyser), opiekun ognia wszelakiego.
Do zobaczenia przy obozowym ogniu
